Brazylia; Campina Grande; „Jeśli opanowałeś portugalski, to jesteś w grze” – Maciej

Polonia w Świecie zaprasza do poznania historii naszego rodaka który znalazł swoje nowe miejsce do życia w Brazylii. Zaczynamy …

Imię Nazwisko: Maciej

Wiek: 41 lat

Rodzinna miejscowość: Szczecin

Miejsce i kraj obecnego zamieszkania: Campina Grande, Brazylia

Stan cywilny: w związku małżeńskim (zalegalizowany związek partnerski tutaj oficjalnie nazywany małżeństwem)

Druga połowa Polka/Polak/obcokrajowiec: obcokrajowiec, Brazylijczyk




[Polonia w Świecie] Jak długo przebywasz za granicą Polski? Dlaczego wyjechałeś?

W Brazylii przebywam właściwie od niedawna. Przyleciałem tu we wrześniu 2018 roku. Wcześniej przez 8 lat mieszkałem w Niemczech, zatem poza granicami Polski jestem od około 9 lat.
Powody emigracji…
Kogo nie kuszą lepsze standardy życia – zarówno zawodowego, jak i osobistego? Dlatego ten pierwszym powód, który zdecydował o emigracji z Polski był czysto ekonomiczny: wizja zdecydowanie wyższych zarobków za granicą, mimo że wymagało to mojego nowego zorientowania zawodowego. Równie ważne w tym czasie były dla mnie możliwości rozwoju oraz zdobycie nowego doświadczenia i nowych umiejętności, w tym również umiejętności językowych.
Poza tym bardzo ważnym powodem opuszczenia Polski była swoboda życia, w kraju bardziej przyjaznym dla mniejszości seksualnych. W Niemczech legalnie zarejestrowałem swój związek jako związek partnerski, który obecnie, podobnie jak tutaj w Brazylii, ma pełne prawa małżeńskie.
O ile emigracja do Niemiec była spowodowana pragnieniem polepszenia standardu mojego życia, to mój wyjazd do Brazylii był bardziej otwarciem na potrzeby mojego partnera i ogromną szansą rozwoju jego kariery. I tak oto znalazłem się w Brazylii.

[Polonia w Świecie] Opowiedz o swoich początkach za granicą, wyzwaniach i problemach.

Początki w Brazylii nie były łatwe i prawdę mówiąc nadal takie są.
Pierwszy i podstawowy problem to język. Językiem urzędowym w Brazylii jest portugalski. I naprawdę bez jego znajomości życie tutaj może był bardzo kłopotliwe. Jeśli przyjechałbyś sam, wyłącznie ze znajomością angielskiego to obawiam się, że ilość problemów w związku z tym przerosłaby wszelkie oczekiwania.
W moim przypadku fakt dzielenia życia z rdzennym Brazylijczykiem bardzo wiele ułatwił i wciąż ułatwia, a zwłaszcza wszelkie formalności związane z życiem codziennym (kwestie prawne, wizowe, urzędy, banki, pomoc medyczna czy zwykłe zakupy). Niestety bardzo mało osób mówi po angielsku, co bardzo utrudnia komunikację. Do czasu opanowania języka, partner stał się automatycznie moim tłumaczem.

Problemy…
Ogromnym problemem jest wciąż panująca w Brazylii skrajna bieda i względnie wysokie bezrobocie.
Biurokracja. Ogromne kolejki, sterty dokumentów, to codzienność Brazylijczyków. No i oczywiście wszech panująca korupcja ze słynnymi na cały świat aferami.
W Brazylii jest też największa ilość przestępstw, o jakiej słyszałem. Ostatnio dowiedziałem się, że w roku ubiegłym doszło w tym kraju do 63 880 zabójstw, co daje średnią 175 dziennie. To jakiś absolutnie smutny rekord.

Oczywiście wrzucenie całego kraju do jednego worka byłoby niesprawiedliwe. Prawda jest taka, że jeśli znajdziesz się w nieodpowiednim miejscu i porze (zwłaszcza gdy robi się ciemno, choć to nie jest regułą), zawsze znajdzie się ktoś, kto dostrzeże dobry telefon, coś bardzo drogiego np. zegarek na Twojej ręce, to możesz mieć poważne kłopoty. Rozboje z użycie broni to niestety niechlubny standard. Przed przyjazdem tutaj czytałem, że takie sytuacje dotyczą przede wszystkim dużych miast typu Sao Paulo czy Rio de Janeiro, ale życie zweryfikowało to bardzo szybko. Kilka dni po moim przyjeździe mój partner po wyjściu z Uniwersytetu został pozbawiony telefonu komórkowego przez motocyklistę z bronią w ręku. Nie mniej w miejscowości, w której mieszkam czuję się naprawdę dobrze i póki co ja sam nie znalazłem się w niebezpieczeństwie.


[Polonia w Świecie] Opowiedz nam o społeczeństwie w miejscu Twojego zamieszkania. Co na początku było dla Ciebie czymś nowym? Specyficzne zachowania? Tradycje lokalnej społeczności?

Mieszkam w Campina Grande (2 378 km od Rio de Janeiro i 2 700 km od Sao Paulo). Jest to drugie co do wielkości miasto w stanie Paraiba. Mieszka tu ponad 400 tys. mieszkańców.

Bardzo szybko zauważyłem kilka istotnych różnic kulturowych.
W Brazylii ludzie są bardzo ze sobą związani i młodzi ludzie mieszkają z rodzicami dużo dłużej niż w Polsce. Niekiedy całe życie. Nie ma tendencji do szybkiego usamodzielnienia się.

Brazylijczycy bardzo lubią grillować z przyjaciółmi i rodziną. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że Brazylijczycy mogą jeść fasolę i ryż niemal każdego dnia. Z potraw, popularna jest tzw. Feijoada, czyli gulasz z czarnej, rzadziej czerwonej lub brązowej, fasoli. To brazylijska potrawa narodowa z jej szczególnie bogatą odmianą zwaną Feijoada completa, która składa się z fasoli oraz suszonego mięsa, wędzonych kiełbasek, ozorów, uszu i nóg wieprzowych, goździków, liści laurowych, pieprzu, czosnku i cebuli.
Dla mojego polskiego żołądka okazała się prawdziwym wyzwaniem.

Religia. Brazylia to najbardziej katolickie państwo na świecie. Ilość kościołów jest nieporównywalnie większa niż w katolickiej Polsce. Bardzo blisko miejsca mojego zamieszkania naliczyłem ich około 15.
Komunikacja miejska i punktualność. Brak jest w większości miast, w których byłem rozkładów jazdy autobusów miejskich. Autobus będzie jak przyjedzie. Można czekać kilka minut, ale i godzinę. Generalnie punktualność to jak dla mnie ogromny problem w Brazylii, choć Brazylijczycy uważają, że to my Europejczycy mamy problem z przesadną punktualnością. Jeśli jednak ktoś umawia się z tobą na godzinę 20.00 to trzeba się liczyć z tym, że pojawi się między 21.00 a 22.00. Po wieloletnim życiu w punktualnych Niemczech to ogromny przeskok.

Sport. Piłka nożna to sport narodowy, ale bajką jest, że dzieci non stop grają w piłkę na ulicach. Tego nie zaobserwowałem. Owszem, Brazylijczycy uwielbiają oglądać mecze, wspierają swoje ulubione kluby, ale już niekoniecznie grają w piłkę, czy mają jakieś specjalne szkoły.

Muzyka. To, co mnie tu zaskakuje każdego dnia to wszechobecna bardzo głośna muzyka wydobywająca się z ogromnych głośników zamontowanych w samochodach. Na ulicach, w parkach, przed domami, w domach, przed sklepami, niemalże wszędzie słyszysz głośną muzykę. Obojętnie czy tego chcesz czy nie. Ot po prostu kaprys sąsiada „umilić” popołudnie wszystkim sąsiadom w promieniu kilku kilometrów. Ogólnie mam wrażenie, że Brazylijczycy lubią hałas. Petardy i fajerwerki to stały punkt dnia, dodam bez szczególnych ku temu okazji.
Wszyscy potrafią tutaj tańczyć. Mam wrażenie, że Brazylijczycy rodzą się z tą umiejętnością.

[Polonia w Świecie] W jaki sposób szukałeś informacji o pierwszej pracy? Skąd wiedziałeś , że zaproponowane wynagrodzenie wystarczy na życie?

Obecnie nie pracuję w Brazylii. Pracuję zdalnie dla jednej z firm niemieckich. Mój partner jest nauczycielem akademickim na tutejszym uniwersytecie. Dochód z mojej pracy plus dochód z pracy uniwersyteckiej mojego partnera pozwala na życie na dobrym poziomie. Ale znalezienie pracy nie jest łatwe dla Brazylijczyków a co dopiero dla obcokrajowca. Jest mnóstwo dokumentów, które należy złożyć, mnóstwo pozwoleń. Sam proces jest dość skomplikowany. Plus do tego bariera językowa. Aby otrzymać pozwolenie na pracę w Brazylii, musisz być albo zamężny/żonaty z osobą tego pochodzenia, albo też musisz być zatrudniony przez firmę zlokalizowaną na terenie Brazylii. Nie ma innego sposobu na to, by pracować tu legalnie. Uzyskanie wszelkich pozwoleń i dokumentów jest naprawdę czasochłonne np. na Dowód osobisty dla obcokrajowca czekam już 5 m-cy.
Dodatkowo, każdy kto mieszka na stałe w Brazylii potrzebuje numer identyfikacji podatkowej CPF, który jest niejako drugim dokumentem, o który pytają cię prawie wszyscy (przy zakupach AGD poprzez umowę o internet a na otwarciu konta w banku skończywszy). Kolejny dokument, to “Carteira de trabalho”, w której zawarte są Twoje zdjęcie, kilka szczegółowych informacji i puste strony, na których pracodawca powinien wstawić pieczątkę wraz z informacją o wysokości wynagrodzenia. Biorąc to wszystko pod uwagę, powiedziałbym, że cały proces jest żmudny i wymaga cierpliwości, ponieważ przypuszczalny czas oczekiwania jest płynny, a w praktyce nie istnieje. Przechodząc te wszystkie procesy i pokonując wszelkie szczeble biurokracji zauważyłem, że Brazylijczycy są bardzo otwarci i przychylni do obcokrajowców.


[Polonia w Świecie] Czym się obecnie zajmujesz?

Pracuję zdalnie jako tłumacz dla jednej z firm niemieckich.

[Polonia w Świecie] Jak cenowo wygląda życie w miejscu Twojego zamieszkania? Koszt wynajmu/kupna mieszkania?Na co możesz sobie pozwolić z obecnym wynagrodzeniem?

Ceny wielu artykułów w Brazylii zbliżone są do tych w Polsce. Walutą jest real brazylijski (BRL). 1 real to około 1,02 zł.
Koszt najmu zależny jest od stanu i okolicy, w której mieszkasz. W moim mieście średnio jest to około 500–1000 BRL za miesiąc (500-1000 PLN). Kupno mieszkania w Campina Grande to w zależności od dzielnicy wydatek rzędu ok. 200 tys. BRL. Dla porównania w Rio de Janeiro trzeba wydać 100-200 tys. BRL więcej.

Transport publiczny również zależy od stanu. W moim mieście 3,60 BR (ok. 3,6 PLN) za przejazd autobusem. Jeśli jeździsz natomiast autem, to litr benzyny kosztuje również ok 4 BR (ok. 4 PLN).

Minimalne wynagrodzenie to 987 BRL, a przeciętna płaca – 2000 BRL.

Nasze dochody pozwalają nam na życie na dobrym poziomie. Wynajmujemy mieszkanie w miarę dobrej dzielnicy. Stać na kupno wszystkiego, czego potrzebujemy do życia, na wyjście do restauracji, na rozrywki kulturalne. Udaje się nam zaoszczędzić trochę pieniędzy na ewentualne kupno mieszkania.

[Polonia w Świecie] Utrzymujesz kontakt z Polakami mieszkającymi w Twojej lokalizacji? Jeśli tak, proszę opowiedz, jak wygląda życie Polonii w miejscu, gdzie mieszkasz.

Niestety nie mam żadnych kontaktów z Polakami. Nie mam pojęcia czy inni Polacy mieszkają w moim mieście. Podjąłem kilka prób „poszukiwania” Polaków, ale do dziś bez odzewu.

[Polonia w Świecie] Jak często odwiedzasz Polskę i jakim środkiem transportu? Jaki jest przybliżony koszt podróży dla jednej osoby w 2 strony?

Z uwagi na odległość, ale i koszt biletów lotniczych podróżuję do Polski raz w roku. Koszt podróży do Polski dla 1 osoby to wydatek ok. 5 tys. BRL (5 tys. PLN).

[Polonia w Świecie] Tęsknisz za Polską?

Tak, naturalnie, że tęsknie. Niemal cała moja rodzina mieszka w Polsce.

[Polonia w Świecie] Czy rozważasz powrót do Polski? Jeśli tak to co musiałoby się zmienić?

W najbliższym czasie nie rozważam powrotu do Polski. Jestem zachwycony latynoską gościnnością. Brazylijczycy są niezwykle serdeczni, pozytywnie nastawieni do życia i uwielbiają przybyszów z zagranicy. Nie przeszkadza im w tym w żaden sposób bariera językowa, mimo że znakomita większość posługuje się tylko językiem portugalskim.

[Polonia w Świecie] Jaka kwota miesięcznego wynagrodzenia skłoniłaby Cię do powrotu do Polski?

Nie zastanawiałem się nad tym. Lubię życie, jakie teraz prowadzę. Owoce, zwierzęta, słońce, ocean, piękne plaże i zdrowe jedzenie, ludzka otwartość sprawiają, że naprawdę przyjemnie się tu żyje.

[Polonia w Świecie] Co doradziłbyś ludziom chcącym przeprowadzić się do kraju, w którym obecnie mieszkasz?

Przede wszystkim dużo cierpliwości i wytrwałości, bo biurokracja na każdej płaszczyźnie życia tu w Brazylii nie ma granic. Jeśli opanowałeś portugalski, to jesteś w grze. Niestety, znając tylko angielski będziesz mieć spore problemy w komunikowaniu się i w znalezieniu jakiejkolwiek pracy. Z mojej praktyki znajomość języka portugalskiego to absolutny wymóg, inaczej kupno tak prostej rzeczy jak odkurzacz może okazać się nie lada wyzwaniem.

Polonia w Świecie dziękuje za poświęcony czas!


Zainteresował Cię materiał? 
Chcesz wiedzieć jak żyje się naszym rodakom w innych krajach na świecie?
Tutaj znajdziesz wszystkie wywiady które posiadamy na stronie – LINK

Interesuje Cię pewien kontynent? Link poniżej:
Europa 
Ameryka Południowa
Ameryka Północna
Azja
Australia i Oceania
Afryka



Czytelniku !
Żyjesz za granicą Polski ?
Chcesz podzielić się z nami Twoją historią ?  
Serdecznie zapraszamy !
Link do formularza kontaktowego znajduje się tutaj
https://poloniawswiecie.pl/twojahistoria/




 

 

 

Wenezuela: funkcjonariusze rządu Maduro konsultowali możliwość azylu w Konferencji Episkopatu
Wenezuela: Wielkanoc u Polaków w Caracas
menu





Klikając przycisk „Subskrybuj” wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas wiadomości e-mail i powiadomień o najnowszych wywiadach dostępnych na poloniawswiecie.pl