Portugalia; Coimbra, „jako imigrant na obcej ziemi próbowałam zmieniać wszystko i wszystkich” – Karolina

Polonia w Świecie zaprasza do poznania historii naszej rodaczki która znalazła swoje nowe miejsce do życia w Portugalii. Zaczynamy …

Imię i Nazwisko: Karolina

Wiek: 33 lata

Rodzinna miejscowość: Łęczna (woj. lubelskie)

Miejsce i kraj obecnego zamieszkania: Coimbra, Portugalia

Stan cywilny: zamężna

Druga połowa Polka/Polak/obcokrajowiec: Portugalczyk



[Polonia w Świecie] Jak długo przebywasz za granicą Polski? Dlaczego wyjechałaś?

Wyjechałam z Polski po raz pierwszy w 2006 roku.
Był to wyjazd na Erasmusa do Norwegii, gdzie zostałam rok. W tej chwili mieszkam w Portugalii od ponad 7 lat (od 2011 roku). Dlaczego wyjechałam? Chyba głównie w poszukiwaniu nowych doświadczeń i przygody. Po powrocie do Polski z Norwegii czułam, że chcę zobaczyć, jak żyje się w innych miejscach. Padło na Portugalię, bo akurat byłam w związku z Portugalczykiem, ale myślę, że i tak bym wyjechała (zapewne jednak do innego kraju).
Kroplą, która przelała czarę, był na pewno odczuwany przeze mnie w tamtym czasie brak możliwości w Polsce. Miałam wtedy spore trudności ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy, a płace (w mojej ówczesnej branży przynajmniej) nie pozwalały na normalne życie w Polsce.

[Polonia w Świecie] Opowiedz o swoich początkach za granicą, wyzwaniach i problemach.

Początki są zawsze trudne, nie ma co tego ukrywać. Portugalia jest dodatkowo (przynajmniej dla mnie) niełatwym krajem, bo jest tu sporo rzeczy, które trudno mi było (i czasem nadal jest) zaakceptować. Przyznaję, że na początku miałam niewłaściwe podejście i jako imigrant na obcej ziemi próbowałam zmieniać wszystko i wszystkich naokoło tak, aby było bardziej po mojemu 

Sporo czasu mi zajęło dojście do tego, że to nie ma sensu i że lepiej cieszyć się tym co dobre i próbować „tolerować” to, co mi nie pasuje. Trudności, z którymi zmagałam się na początku były w większości dość typowe dla emigrantów: nie znałam języka na wystarczającym poziomie (a poziom angielskiego u Portugalczyków jest średni), walka z biurokratyczną machiną o każdy dokument wydawała się czasami przerastać, a nawet niekiedy przeczyć podstawowym zasadom logiki, a do tego było sporo momentów, kiedy czułam się samotna, bo zostawiłam moich przyjaciół w Polsce a w nowym miejscu miałam problemy z nawiązaniem nowych znajomości.

[Polonia w Świecie] Opowiedz nam o społeczeństwie w miejscu Twojego zamieszkania. Co na początku było dla Ciebie czymś nowym? Specyficzne zachowania? Tradycje lokalnej społeczności?

Portugalczycy generalnie są ciekawym narodem, z mojego punktu widzenia pełnym sprzeczności. Są bardzo, bardzo mili i zawsze chcą być pomocni, ale trudno nawiązać z nimi bliższe znajomości, przyjaźnie itp. Są religijni, ale mega przesądni. Są narodem rodzinnym, generalnie dość tradycyjnym i kierującym się dosyć sztywnymi normami społecznymi, ale jednocześnie są akceptujący i nie dyskryminują.
Rozumieją potrzebę postępu i ideę wolności jednostki i w stu procentach są w stanie pogodzić tradycję i wiarę z (na przykład) legalizacją aborcji czy małżeństw homoseksualnych. Przede wszystkim kierują się spokojem i pogodą ducha, co mi osobiście bardzo imponuje. I owszem, są powolni, wszystko zajmuje dużo czasu i nic nie zaczyna się o umówionej godzinie. Ale mimo to wszystko jakoś działa, a człowiek przy tym uczy się trochę mniej stresowego podejścia do życia.
Jedyną cechą, która mi osobiście realnie przeszkadza na co dzień, to patriarchalny charakter społeczeństwa portugalskiego. Postęp w tej sferze jest zbyt wolny. Dodatkowo, w mieście mojego zamieszkania, ludzie potrafią być dość aroganccy, ale to już nie przypadłość narodowa, tylko cecha tego konkretnego miasta.

Co do zaskakujących tradycji, każde miasto ma swojego patrona (przeważnie jest to jeden z świętych), którego święto (raz do roku) jest w danym mieście dniem wolnym od pracy. Obchodzi się ten dzień z ogromną pompą: są parady, procesje, koncerty, fajerwerki itd.
Myślę, że tradycja ta wywodzi się od czegoś w stylu polskich odpustów, ale z czasem ewoluowała i w tej chwili jest dużo większa.

[Polonia w Świecie] W jaki sposób szukałaś informacji o pierwszej pracy? Skąd wiedziałaś , że zaproponowane wynagrodzenie wystarczy na życie?

W tej kwestii można powiedzieć, że miałam szczęście. W Portugalii zrobiłam drugie studia i na ostatnim roku w ramach praktyk/stażu dostałam się do firmy, w której udało mi się zostać po skończeniu studiów i w której pracuję do dziś.
Co do wynagrodzenia, to wiadomo było i jest, że nie wystarcza ono na normalne życie. Zarobki w Portugalii są generalnie bardzo niskie.

[Polonia w Świecie] Czym się obecnie zajmujesz?

Pracuję jako inżynier oprogramowania z domieszką project managera.

[Polonia w Świecie] Jak cenowo wygląda życie w miejscu Twojego zamieszkania? Koszt wynajmu/kupna mieszkania? Na co możesz sobie pozwolić z obecnym wynagrodzeniem?

Tak jak wspomniałam wyżej, zarobki są niskie, a ceny dość wysokie. Wynajem mieszkania w moim mieście to 500-600€.
Do tego opłaty, jedzenie itd. Paliwo jest bardzo drogie (w tej chwili bezołowiowa w granicach 1.5€/litr).
Kupno sensownego mieszkania to minimum 150 000€.
Nie jestem super zadowolona z mojego obecnego wynagrodzenia (i z tego ile z niego zostaje na koniec miesiąca), ale w Portugalii to przeważnie normalka. Tutaj się nie przyjeżdża dla pieniędzy, tylko dla klimatu, słońca, morza, widoków, spokoju i bezstresowego życia 

[Polonia w Świecie] Utrzymujesz kontakt z Polakami mieszkającymi w Twojej lokalizacji? Jeśli tak, proszę opowiedz, jak wygląda życie Polonii w miejscu, gdzie mieszkasz.

Moje miasto jest małe i mniej popularne, więc nie ma tu aż tak wielu Polaków (w Lizbonie i Porto jest ich dużo więcej). Utrzymuję kontakt z tymi kilkoma, którzy tu mieszkają.
Życie Polonii wygląda chyba dość zwyczajnie. Pracują, mają rodziny/dzieci, asymilują się ze społeczeństwem portugalskim itd.
Przyznaję, że jak się spotykamy całą grupą to lubimy sobie czasem trochę ponarzekać na Portugalię

[Polonia w Świecie] Jak często odwiedzasz Polskę i jakim środkiem transportu? Jaki jest przybliżony koszt podróży dla jednej osoby w 2 strony?

Średnio dwa razy w roku, samolotem. W tej chwili sytuacja jest o tyle komfortowa (finansowo), że mamy loty bezpośrednie z WizzAir i Ryanair, gdzie bilet w obie strony można kupić za niecałe 100€ (oczywiście bez bagażu).

[Polonia w Świecie] Tęsknisz za Polską?

Nie wiem czy tęsknię za Polską. Tęsknię za rodziną i przyjaciółmi.
Tęsknię za kilkoma ulubionymi miejscami w Warszawie. Za Polską samą w sobie, zwłaszcza w obecnej atmosferze i klimacie społeczno-politycznym, nie tęsknię.

[Polonia w Świecie] Czy rozważasz powrót do Polski? Jeśli tak to co musiałoby się zmienić?

Czasami o tym myślę, ale chyba bardziej sentymentalnie niż realnie. Łatwo byłoby powiedzieć, że musiałaby się zmienić władza, ale władza jest odzwierciedleniem problemów społeczeństwa, więc tak naprawdę musiałoby się zmienić społeczeństwo, a to jest raczej niewykonalne (przynajmniej w najbliższej przyszłości).
Nie wracam w tej chwili do Polski na stałe, bo przeszkadza mi brak tolerancji wobec wszelkiej inności, nienawiść, ograniczanie wolności jednostek i całych grup społecznych itd.

[Polonia w Świecie] Jaka kwota miesięcznego wynagrodzenia skłoniłaby Cię do powrotu do Polski?

Trudno powiedzieć. Gdybym jakoś na chwilę zapomniała o problemach, o których pisałam powyżej, mogłabym teoretycznie rozważyć powrót do Polski, ale musiałabym czuć, że mogę tam prowadzić normalne, komfortowe życie (bez ekstrawagancji, ale też bez „oszczędzania na wszystkim”). Jaka kwota to zapewnia w Warszawie?

[Polonia w Świecie] Co doradziłbyś/abyś ludziom chcącym przeprowadzić się do kraju, w którym obecnie mieszkasz?

Przede wszystkim trzeba uzbroić się w cierpliwość, zwłaszcza na początku. Poza tym, trzeba się przygotować na zimno. Tak, na zimno. Portugalskie budownictwo nie przewiduje dobrej izolacji, porządnych okien, ocieplonych ścian i dachu, że już nie wspomnę o centralnym ogrzewaniu, przez co zimowe miesiące są dla mnie tutaj trudne.
Mimo że temperatury na zewnątrz są dużo wyższe od tych w Polsce, to jednak nie są na tyle wysokie, żeby bez izolacji i ogrzewania mieć w domu komfort, za którym bardzo tęsknię.
A do zimna dochodzi jeszcze bardzo wysoka wilgotność powietrza.

Polonia w Świecie dziękuje za poświęcony czas!

Zainteresował Cię materiał? 
Chcesz wiedzieć jak żyje się naszym rodakom w innych krajach na świecie?
Tutaj znajdziesz wszystkie wywiady które posiadamy na stronie – LINK

Interesuje Cię pewien kontynent? Link poniżej:
Europa 
Ameryka Południowa
Ameryka Północna
Azja
Australia i Oceania
Afryka



Czytelniku !
Żyjesz za granicą Polski ?
Chcesz podzielić się z nami Twoją historią ?  
Serdecznie zapraszamy !
Link do formularza kontaktowego znajduje się tutaj
https://poloniawswiecie.pl/twojahistoria/

 




Hiszpania; Barcelona, "Barcelona jest miastem multi – kulti" - Monika
Belgia; Roeselare, "Belgowie to dziwny naród wg mnie, mało kreatywny, leniwy i niezorganizowany" - Żaneta
menu





Klikając przycisk „Subskrybuj” wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas wiadomości e-mail i powiadomień o najnowszych wywiadach dostępnych na poloniawswiecie.pl