WENEZUELA: MAŁE I WIĘKSZE STARCIA SIŁ

                                  

Kiedy w 7 regionach Wenezueli ciągle nie ma prądu, a w 14 wody, nie działa  transport, szpitale  ani szkoły, a poszczególne rządy ewakuują swoich obywateli na zasadzie repatriantów,  ci Wenezuelczycy, którzy jeszcze nie uciekli z tego przeżywającego kryzys kraju, w każdą sobotę idą na jakiś marsz: albo popierać prezydenta Nicolasa Maduro, albo prezydenta Juana Guaido. Z kolei Trump i Putin przesyłają sobie ostrzeżenia i komunikaty.

Jak podaje biuro prasowe Juana Guaido, który 23 stycznia tego roku , jako szef wenezuelskiego Zgromadzenia Nrodowego (parlamentu) ogłosił się prezydentem  i został poparty przez prawie 60 krajów, w tym Polskę – w tę sobotę, 6 kwietnia, wenezuelska opozycja protestowała w 358 punktach kraju  przeciwko rządom prezydenta Nicolasa Maduro . Akcja została zorganizowana pod nazwą „Operacja Wolność”. Protestowano przeciwko korupcji, hiperinflacji oraz uzurpacji władzy przez Nicolasa Maduro, który w maju 2018 roku po raz drugi z kolei wygrał wybory prezydenckie, które to wybory  opozycja uważa za sfałszowane i nieważne.

Opozycyjny prezydent, Juan Guaido , zaapelował do swoich sympatyków zebranych w Aleji Francisco de Miranda w stołecznym Caracas, o zwiększenie ilości manifestacji i protestów. „Pokażemy na ulicach, że nie spoczniemy ani jednego dnia. Aż do oswobodzenia Wenezueli”. W związku z tym, że ubiegły miesiąc marzec , upłynął  pod znakiem wielodniowych i wielokrotnych wyłączeń prądu w całym kraju, Guaido nawoływał swych sympatyków, aby nie przyzwyczajali się do życia w ciemnościach. Apel ten przyjęto z entuzjazmem,  a media  opozycyjne  zwróciły uwagę na  symboliczne znaczenie tych słów.

Guaido stwierdził, że brak nadzoru i odpowiedniej konserwacji elektrowni , korupcja w przedsiębiorstwie Corpolec, nadzorującym produkcję energii elektrycznej w Wenezueli, doprowadziły do tego, że prawie przez miesiąc kraj ten wegetował bez prądu.

 W  tym samym czasie, tylko w innej części miasta, gromadziły się tłumy popierające rząd Nicolasa Maduro. Manifestanci, pod hasłem „Precz z zamachem cybernetycznym” przemaszerowali od siedziby Państwowego Przedsiębiorstwa Petrochemicznego (PDVSA),  do pałacu prezydenckiego Miraflores, gdzie na trybunie czekał na nich Nicolas Maduro . W swoim przemówieniu nawoływał on Stany Zjednoczone do zaprzestania ataków na Wenezuelę.
Stwierdził, że USA, obok Chile i Kolumbii, są autorami cybernetycznego zamachu , który pozbawił Wenezuelę prądu: „Zaaplikowano nam terroryzm cybernetyczny i elektromagnetyczny sterowany zdalnie , a celem ataku była elektrownia Guri. Dosyć agresji Donalda Trumpa przeciw narodowi wenezuelskiemu!”- apelował Maduro.

                                                                    ******

Donald Trump wydał ostatnio ostrzeżenie skierowane do Rosji, po tym jak ta przysłała do Wenezueli dwa samoloty z kontyngentem liczącym 400 żołnierzy , określanych przez rząd Maduro jako „specjaliści wojskowi”. Rzecznik prasowy rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa , zapytana na konferencji prasowej o zaplanowany czas pobytu tych „specjalistów” , odpowiedziała: „Tak długo jak to będzie potrzebne”.

Z kolei Biały Dom,  w ostatnim czasie, zablokował 34 okręty z wysyłaną z Wenezueli za darmo na Kubę ropą naftową. Zablokował również konta w bankach USA należące do  członków rządu Maduro oraz kierownictwa PSUV, czyli Zjednoczonej Wenezuelskiej Partii Socjalistycznej, a ich samych pozbawił prawa wjazdu do USA. Uznał za prezydenta, finansuje i popiera  działania Juana Guaido.

Tak więc można stwierdzić, że małe potyczki trwają. Zarówno na wenezuelskich ulicach jak i na arenie międzynarodowej. Czy do czegoś doprowadzą? Trudno powiedzieć.
Zauważyć jednak należy, że wiele krajów europejskich, w tym Węgry, pośpiesznie i systematycznie ewakuują swoich obywateli z Wenezueli na zasadach repatriantów. Systematycznie robią to również kraje Ameryki Łacińskiej, m.in. Chile.
W ubiegłym tygodniu do Santiago wyleciał jeszcze jeden samolot z 99 obywatelami chilijskimi na pokładzie. Za repatriantów uważają powracających swych obywateli z Wenezueli kraje Unii Europejskiej zapewniając  odpowiednie warunki życia i ułatwiając start, wszystkim tym, którzy tego potrzebują.
Polski rząd wcześniej czy później będzie musiał przestać udawać, że temat nie istnieje i zmierzyć się z problemem polskich obywateli w Wenezueli na miarę sytuacji i rzeczywistych potrzeb.

JUSTYNA ZUŃ-DALLOUL, korespondencja z Caracas.


Manifestacja zwolenników
Nicolasa Maduro /zdjęcie: prensa MINCI/ 

Manifestacja zwolenników Juana Guiado /zdjęcie: prensa Guaido/ 


Zainteresował Cię materiał? 
Chcesz wiedzieć jak żyje się naszym rodakom w innych krajach na świecie?
Tutaj znajdziesz wszystkie wywiady które posiadamy na stronie – LINK

Interesuje Cię pewien kontynent? Link poniżej:
Europa 
Ameryka Południowa
Ameryka Północna
Azja
Australia i Oceania
Afryka



Czytelniku !
Żyjesz za granicą Polski ?
Chcesz podzielić się z nami Twoją historią ?  
Serdecznie zapraszamy !
Link do formularza kontaktowego znajduje się tutaj
https://poloniawswiecie.pl/twojahistoria/

 

Argentyna; Yerba Buena, "Picie yerba mate jest zwyczajem samym w sobie i jest nieodłącznym elementem kultury południowej części Ameryki Łacińskiej" - Katarzyna
Wenezuela: odpowiedź MSZ w sprawie Polaków w Wenezueli
menu





Klikając przycisk „Subskrybuj” wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas wiadomości e-mail i powiadomień o najnowszych wywiadach dostępnych na poloniawswiecie.pl